Ważne informacje Budżet Obywatelski

Nie tylko szachy – kolejna wizyta w Kozach

W niedzielę 3 czerwca br. pod patronatem Miejskiego Ośrodka Kultury w Lędzinach, osoby związane z działalnością koła szachowego, turystycznego i historyczno – regionalnego, Uniwersytetu Trzeciego Wieku, a także Domu Dziennego Pobytu Seniora, udały się na wycieczkę do Kóz koło Bielska. Tego dnia Kozy odwiedziła ponad pięćdziesięcioosobowa grupa Lędzinian, bowiem niektórzy dodatkowo dotarli na miejsce własnymi pojazdami. Niedziela była trzecim dniem obchodów Dni Kóz, ale to VIII Turniej Szachowy im. Władysława Honkisza był po raz kolejny celem podopiecznych instruktora szachowego, Janusza Gondzika. Turniej rozegrano w trzech kategoriach.

W kategorii Junior Młodszy startowało 15 zawodników, a najlepszym okazał się szachista z LKS Orzeł Kozy Tomasz Makuch. Drugim był Rafał Wojtala z MOK Lędziny przed Bartoszem Dziedzicem, także z LKS Orzeł Kozy. Pozostali przedstawiciele tej kategorii reprezentujący Lędziny to Hanna Kukier, która zajęła siódme miejsce i Maria Palka dziesiąte. W kategorii Junior Starszy zagrało 10 zawodników i w tej kategorii wygrał Jakub Wanot z MOK Lędziny przed Szymonem Polakowskim z LKS Orzeł Kozy. Trzecie miejsce zajęła Aleksandra Palka z MOK Lędziny, a zaraz za nią jej koledzy z koła szachowego, Marta Wanot, Kacper Smoroński i siódme Szymon Freitag.

W kategorii Seniorzy spośród 14 zawodników najlepszym był Kozianin Paweł Kinz ,ale zaraz za nim znaleźli się Lędzinianie Dawid Gondzik i Paweł Kwaśniewski. Rafał Liszka z lędzińskiego MOK-u był siódmy. Wyróżniono także najmłodszego i najstarszego zawodnika.

We wszystkich grupach wiekowych turniej rozegrano w dziewięciu dziesięciominutowych rundach. Cały turniej sędziowali Kazimierz Polok i Robert Polok. W tym roku turniej rozegrano w Szkole Podstawowej nr 2 im. Stanisława Staszica.

wizyta w Kozach

Mimo tego, że rano pogoda była burzowa, to w czasie kiedy szachiści wytężali swoje umysły, reszta uczestników wycieczki udała się zwiedzać największą w Polsce wieś, czyli Kozy. Część osób zgodnie ze swoją wolą postanowiła uczestniczyć w niedzielnej mszy św. i udała się do kościoła pod wezwaniem Świętych App Szymona i Judy Tadeusza, pozostali zaś udali się na pobliski cmentarz parafialny z zabytkową kaplicą dawnych właścicieli dóbr koziańskich. To tam była okazja porównać nazwiska z nagrobków, z tymi, jakie można przeczytać na ewangelickiej części hołdunowskiego cmentarza. Po mszy połączona grupa udała się do lokalu „Herbowa” na kawę i słodkości. Wzmocnieni przekąską, po przeczekaniu ulewy, wycieczkowicze przechodząc przez przypałacowy park, obejrzeli odrestaurowaną trzy lata temu lodownię, czyli spiżarnię sprzed 200 lat. Kolejnym punktem programu była wizyta w pałacu Czeczów, gdzie z wspólną historią Kóz i Hołdunowa zapoznał Bartłomiej Jurzak z Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Kóz, który już nie raz był w Hołdunowie. To z pasjonatami historii z tegoż towarzystwa udało się kilka lat temu, po długiej przerwie nawiązać współpracę, bowiem dosyć dawno, bo 27 czerwca 1967 roku w Hołdunowie Adolf Zuber wraz z osobami towarzyszącymi gościł u ówczesnego hołdunowskiego proboszcza ks. Stanisława Szarleja. Izba Historyczna mieszcząca się w pałacu,  po której oprowadzał Bartłomiej Jurzak, nosi imię Adolfa Zubera. W pałacu można było także podziwiać nową wystawę obrazów Henryka Reczko, otwartą kilka dni wcześniej. Pan Reczko swoje piękne obrazy prezentował już w Lędzinach. 2 lutego 2016 roku miał miejsce jego wernisaż wystawy połączony z prelekcją Bartłomieja Jurzaka „Kozy – Hołdunów, zorganizowany przez MOK. Wspólna historia”. Po opuszczeniu pałacu, w parku dworskim podziwiano okazałego platana, który zdobył tytuł „Drzewo Roku 2012” w ogólnopolskim konkursie ogłoszonym przez Klub Gaja. Spore wrażenie na zwiedzających zrobiła ogromna makieta kolejowa, którą w Domu Kultury prezentowali członkowie Beskidzkiej Grupy Modelarskiej. W czasie wolnym chętni przysłuchiwali się popisom młodzieżowych orkiestr dętych, które występowały w ramach jubileuszowego XV Międzynarodowego Festiwalu Orkiestr Dętych „Złota Trąbka 2018” inni zaś udali się do wioski, gdzie swoje obozowisko rozbiła Bielska Drużyna Najemna „Svantevit”, która w ramach projektu „Initio Villae” prezentowała narodziny społeczności w Kozach. Pradzieje wsi Kozy prezentowali też cztery lata temu, w ramach projektu „U źródła”. W obu przypadkach koordynatorem przedsięwzięć była Sabina Piskorek – Oczko, która także gościła już w Hołdunowie. Po ceremonii wręczania nagród szachistom, obie grupy uczestników wycieczki się połączyły i wspólnie udały się na obiad do bistro „Pieprz i Wanilia”. Jako, że po obiedzie zrobiła się piękna słoneczna pogoda, wycieczka udała się w kierunku kamieniołomu w Kozach. Część osób zatrzymała się przy kaplicy koziańskiej „Panienki” z 1908 roku, ze źródełkiem leśnej wody, z kolei osoby czujące się na siłach, podjęły wyzwanie, by wspiąć się na taras widokowy w tzw. Kamieniołomie. Wysiłek wynagrodził niezwykły widok na śląską ziemię. Przy dobrej pogodzie widać stamtąd nawet Klemensową Górkę w Lędzinach, z kolei z lędzińskiego wzniesienia widać Krzyż Milenijny na Hrobaczej Łące, która to była celem XVI Biegu na Hrobaczą Łąkę, cyklicznej imprezy sportowej towarzyszącej co roku  obchodom Dni Kóz.

wizyta-w-kozach_2

Wycieczka odbyła się w zaledwie dziesięć dni po 248 rocznicy założenia Hołdunowa przez przybyszów z Kóz i pasjonaci wspólnej historii już dziś zastanawiają się jak uświetnić jubileusz 250 -lecia powstania Hołdunowa w maju 2020 roku. O tej wspólnej historii opowiadali Bartłomiej Jurzak i ks. dr Adam Malina, proboszcz hołdunowskich ewangelików, w zrealizowanym przez TVP 3 Katowice programie „Sola scriptura” wyemitowanym 28 maja br. Także Agnieszka Szymula z tyskiego muzeum o tych wydarzeniach wspominała w swoim wykładzie „Kulturowe bogactwo Pszczyny i ziemi pszczyńskiej”, wygłoszonym dla słuchaczy lędzińskiego UTW dzień po wycieczce.

wizyta w Kozach